Posty

Galaktyka Bodego i Cygaro

Obraz
Dni podczas których jest bezchmurne niebo coraz mniej. Warto jednak chociaż na chwilę oderwać się od trosk codzienności i odkurzyć teleskop w poszukiwaniu tak odległych od nas obiektów. Na zdjęciu próba uchwycenia dwóch galaktyk w gwiazdozbiorze Wielkiej Niedźwiedzicy. Pierwsza z lewej to M82 (NGC 3034), zwana Cygarem. Co ciekawe w zakresie światła podczerwonego jest to najjaśniejsza galaktyka, którą można obserwować na naszym niebie. Druga to galaktyka M81 (NGC 3031), która nazywana jest Galaktyką Bodego od nazwiska odkrywcy Johanna Elerta Bodego. Obie znajdują się ok. 12 mln lat świetlnych od nas. Niestety zdjęcie nie jest najlepsze. Dużo szumu, ale po tak długim okresie astrofotograficznej abstynencji i taka próbka uchwycenia nieba na matrycy aparatu cieszy.

Słoneczne plamy

Obraz
Grupę dużych plam można obecnie obserwować na tarczy naszej dziennej gwiazdy. Plamy doskonale są widoczne w okularze nawet niewielkiego teleskopu. Oczywiście do obserwacji konieczny jest filtr słoneczny. Dobrym wyborem jest filtr Baader w postaci folii, którą można kupić w dowolnym rozmiarze w sklepach ze sprzętem astronomicznym. Zdjęcia Słońca wykonane zostały przy użyciu filtra słonecznego Baader ND 5 (wizualny).




Słoneczna wędrówka Merkurego

Obraz
Chmury nieco popsuły widowisko, ale na szczęście zachmurzenie nie było całkowite. Merkury powoli przemieszczał się na tle tarczy słonecznej. Na tarczy słonecznej widoczne są grupy plam. Największa z nich oznaczona numerem 2542. Zdjęcia: canon 600d, SW 150/750, ISO 100, czas: 1/1600.







Galaktyczny wir

Obraz
Messier 51 to galaktyka w gwiazdozbiorze Psów Gończych o nazwie Wir. Towarzyszy jej mniejsza galaktyka NGC 5195. Obie tworzą wspaniały duet, który  odziaływuje na siebie grawitacyjnie. Trudno uwierzyć, że na fotografii znajduje się obraz galaktyk sprzed ponad 25 mln lat. Tyle czasu potrzebuje bowiem światło, aby dotrzeć do nas z tego odległego miejsca.



Ameryka Północna bez wizy

Obraz
Niestety kilka grudniowych bezchmurnych nocy i tych na początku stycznia zostało straconych przez uporczywą walkę z wirusami. Pozostaje czekać na lepszą pogodę i już bez dokuczliwych mikrobów. Udało się jednak wcześniej uchwycić fragment mgławicy Ameryka Północna (NGC 7000). To tylko trzy zestackowane fotki zrobione w mieście zanim na dobre pożegnałem się ze zdrowiem i pogodnym niebem. Wypełniona gazem i pyłem chmura odległa jest od nas o ponad  2 tysiące lat świetlnych w gwiazdozbiorze Łabędzia.


Miotła Wiedźmy

Obraz
NGC 6960  Mgławica Miotła Wiedźmy w gwiazdozbiorze Łabędzia to pozostałość po wybuchu supernowej. Stanowi  fragment większej części obłoku nazywanej Pętlą Łabędzia. Jasna gwiazda to 52 Cygni wbrew pozorom nie oświetla mgławicy. Jest odległa od nas o ok. 202 lat świetlnych. Odległość mgławicy to ok. 1400 lat świetlnych.


Galaktyka Andromedy

Obraz
Galaktyka odległa od nas o ponad 2,5 miliona lat świetlnych jest widoczna także gołym okiem, oczywiście tylko wówczas gdy niebo jest ciemne i przejrzyste. Widok w okularze teleskopu nie pozostawia złudzeń, że jest to galaktyka. Na zdjęciach z długimi czasami prezentuje się świetnie, chociaż bardzo jasne jądro sprawia sporo problemów przy obróbce. Zdjęcie to stack jedynie z trzech klatek (każda 300 s), ale już z czarnego nieba wyłaniają się spiralne ramiona. Towarzyszą jej doskonale widoczne galaktyki eliptyczne M110 i  M32. Wyobraźnię astronomów rozbudza fakt, że Galaktyka Andromedy za jakieś 3,7 miliarda lat zderzy się z naszą Drogą Mleczną.